Ciezko czy trudno powiedziec

CIĘŻKO w znaczeniu TRUDNO to jeden z kiksów, który często poprawiam. ‘Trudno’ i ‘ciężko’ – są synonimami, jeśli wskazują na dolegliwość, przykrość znoszenia czegoś. Zakres stosowania przysłówka ‘ciężko’ bardzo się rozszerza i używamy go, nawet kiedy… tak naprawdę nie jest ciężko (fizycznie ciężko).

Ciężko czy trudno? Poprawne użycia

Przymiotnik ‘ciężki’ jest synonimem wyrazu ‘trudny’, gdy wskazuje na coś przykrego, coś, co trudno znieść, co wydaje się przytłaczające dla człowieka, np.

ciężka sytuacja materialna = trudna sytuacja materialna,

ciężkie czasy = trudne czasy,

ciężki los = trudny los itp.

Podobna analogia jest między znaczeniami przysłówków utworzonych od tych przymiotników: ‘trudno’ i ‘ciężko’ – są one synonimami, jeśli wskazują na dolegliwość, przykrość znoszenia czegoś, np.

ciężko mu się wtedy żyło = trudno mu się wtedy żyło,

ciężko o tym mówić = trudno o tym mówić.

Niepoprawne użycia słowa 'ciężko’

Jednak zakres stosowania przysłówka ‘ciężko’ bardzo się rozszerza – obecnie jest on zamiennikiem słowa ‘trudno’ nawet w tych kontekstach, w których nie oznacza przytłoczenia, np.

ciężko znaleźć coś w tym słowniku…,

ciężko stwierdzić, czy on ma rację…,

ciężko to ocenić…

Takie użycia sytuują się na granicy akceptowalności, i to tylko w wypowiedziach potocznych, natomiast nie są do zaakceptowania w tekstach oficjalnych – czyli powieściach, artykułach, umowach, na blogach czy w newsletterach.

Ciężko czy trudno? Podsumowanie

Używamy słowa ‘ciężko’, tylko jeśli oznacza coś naprawdę przytłaczającego, ciężkiego fizycznie. Jeśli da się je zamienić na ‘trudno’ – róbcie to.

Przykład niepoprawnego użycia

Dzięki tej inicjatywie osoby wybierające się na mistrzostwa zyskały dostęp do informacji „z pierwszej ręki”, jednak ciężko powiedzieć, jak wpłynie to na ilość turystów, którzy w czerwcu odwiedzą Kraj Kwitnącej Wiśni.

(P. Cygan, „Dla kibiców wszystko”, Dziennik Internautów)

Tutaj mamy aż dwa błędy. Po pierwsze – wpływ sportu na turystykę w Japonii nie jest tematem, który powoduje autentyczną przykrość, więc nieco przesadne jest używanie tu wyrażenia ‘ciężko powiedzieć’. Drugi błąd – jeśli potrafimy coś policzyć na sztuki, używamy określenia „liczba” – np. liczba turystów. Bo da się ich policzyć. Jeżeli czegoś nie da się policzyć na sztuki – wówczas dodajemy określenie ilość, np. ilość wody.

Źródło: prof. Katarzyna Kłosińska, poradnia językowa PWN

Zobacz też inne wpisy:


„Mieć miejsce” – dlaczego lepiej nie używać tego wyrażenia?

’Póki co’, 'odnośnie czegoś’ i inne rusycyzmy

Językowy dylemat z życzeniem „szczęśliwego nowego roku”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *