ŻÓŁĆ

To jedyny wyraz w naszym języku, który składa się z wyłącznie z liter z polskimi znakami diakrytycznymi.
Absolutna esencja polszczyzny. Można w nim zrobić co najmniej 16 błędów.
Czy to nie idealne wyzwanie dla korektora?

Pomagam autorom ulepszać ich teksty bez strachu przed ocenianiem.

Wspieram ich w dążeniu do bycia lepszymi autorami na każdym etapie procesu publikacji.

Zajmuję się redakcją i korektą tekstów, projektuję książki i e-booki, dzielę się praktycznymi poradami dotyczącymi marketingu wydawniczego, druku i dystrybucji.

PISZESZ KSIĄŻKĘ ? → Kompleksowo pomogę w przygotowaniu jej do wydania. Skorzystaj z rabatu 15% na pakiet usług edytorskich.
POZNAJ SZCZEGÓŁY PAKIETÓW

PISZESZ DUŻO, KRÓTKO I NA BIEŻĄCO DO INTERNETU?
→ W ramach abonamentu odsyłam ci poprawione teksty w trybie ekspres z pomocą dra Watsona, D’Artgnana lub Gandalfa. Którego wybierasz?
POZNAJ OFERĘ ABONAMENTOWEJ KOREKTY TEKSTÓW

DOPIERO STAWIASZ PIERWSZE KROKI JAKO AUTOR?
→ Wyjaśniłam szczegółowo, na czym polegają moje usługi, i ile kosztują. Sprawdź pełną ofertę.
SPRAWDŹ OFERTĘ

IMG 0226
Projekt bez nazwy 1
IMG 0265

Nazywam się Andrea Smolarz i od 2014 roku mam nieziemską frajdę z pracy nad tekstami – z doskonalenia ich, wypuszczania w świat, nieraz główkowania nad nimi.

Bakcyla połknęłam na studiach edytorskich, potem przez kilka lat pracowałam jako dziennikarka w lokalnej gazecie, ale tak naprawdę najlepiej czuję się w mojej pracowni ŻÓŁĆ, gdzie współpracuję z tak wspaniałymi autorami jak ty.

Jako, że mam doświadczenia z każdego etapu publikacji tekstu (jako autorka, redaktorka, projektantka, a ostatnio nawet wydawczyni), zawsze patrzę na niego holistycznie – to znaczy myślę o tym, w jaki sposób czytelnik będzie do niego docierał, jak go czytał i co powinien dzięki niemu zyskać.

A przecież o to nam chodzi – nam obojgu – tobie i mnie – aby na czytelniku zrobić maksymalnie dobre wrażenie, prawda?

Jeśli się zgadzasz, poznaj mnie lepiej i zróbmy razem coś NIEZIEMSKIEGO! POZNAJ MNIE LEPIEJ

Zobacz też książki, przy których współpracowałam. SPRAWDŹ MOJE PORTFOLIO

A oto, co mówią o współpracy ze mną inni autorzy

FAQ

To zależy od długości i trudności tekstu, a także od moich terminów. Przyjmuję jednak, że w ciągu jednego dnia roboczego mogę wykonać redakcję jednego arkusza wydawniczego (40 tys. zzs) lub korektę dwóch arkuszy (80 tys. zzs).

Jeśli interesuje cię współpraca w pierwszym, drugim i trzecim kwartale roku – to zarezerwuj termin miesiąc wcześniej.

Jeśli chcesz współpracować w czwartym kwartale roku – zarezerwuj termin 3 miesiące wcześniej.

Rezerwacji terminu dokonuje się w komunikacji mailowej, po tym jak wycenię projekt. Przy dużych projektach wiąże się to z wpłaceniem zadatku.

Poprawiam tylko ewidentne błędy. Nie poprawiam dobrego na lepsze albo „inne dobre”. Jeśli uważam, że coś może brzmieć lepiej, sygnalizuję to w komentarzu. Jeśli są dwie poprawne formy danego wyrazu, zostawiam tę, którą wybrał autor.

Podczas samej pracy nie, ale po korekcie/redakcji otrzymujesz ode mnie tekst z komentarzami do konkretnych fragmentów. Tam zadaję pytania lub proszę o uzupełnienia i wtedy masz czas na dodania swoich uwag albo zmienianie tekstu. To się nazywa korektą autorską. Po Twoich poprawkach ponownie przeglądam tekst. Możemy się w ten sposób konsultować do czasu, aż obie strony będą zadowolone z efektu.

Tak. Napisz w tej sprawie na pracownia@edytorska.pl

Nie mam specjalizacji – jako absolwentka studiów polonistycznych potrafię pracować z każdym typem tekstu.

Tak. Wszystkie szczegóły znajdziesz w zakładce Oferta.

Tak – wszystkie publikacje, nad którymi pracuję, traktuję holistycznie, i jeśli autor wyrazi taką wolę, możemy również porozmawiać o możliwościach publikacji i promowania tekstu. Najlepiej w tym celu spotkać się na konsultacjach.

Usługi edytorskie – korekta, redakcja, łamanie i skład, konwersja na czytniki – są rozliczane według dwóch kryteriów:

  1. objętości =
    a. stron znormalizowanych (1800 znaków ze spacjami)
    b. arkuszy wydawniczych (40 000 znaków ze spacjami)
  2. stanu lub stopnia skomplikowania tekstu

Ceny znajdziesz w zakładce Oferta.

Tak. Po złożeniu książki możesz otrzymać plik do druku, PDF do dystrybucji cyfrowej oraz formaty na czytniki.

Tak. Sama jestem wydawcą, więc często kontaktuję się z drukarniami. Mam też sporo dobrych i złych doświadczeń, którymi chętnie się z tobą podzielę podczas naszej współpracy.

To oczywiste. Zanim zacznę projektować książkę, wysyłam Ci propozycje szaty graficznej książki do akceptacji. W cenę składu wchodzą też dwie tury poprawek po ukończeniu prac.

Nie projektuję okładek, ale mam własną bazę sprawdzonych grafików, którzy robią to dobrze. Chętnie podzielę się namiarami podczas naszej współpracy.